Strona główna
W górę

 

Dowcipy dla gimnazjalistów :-)


Mama prosi Jasia, by posprzątał swój pokój:
- Jutro – słyszy w odpowiedzi.
- Każdą sprawę odkładasz na jutro...
- Masz rację, jutro się ze wszystkim nie wyrobię. Zostawię na pojutrze.

W muzeum, na otwarciu wystawy rozmawiają dwaj malarze:
- Wiesz, jedyne obrazy, jakie można tu oglądać, to twoje!
- Dzięki, jesteś naprawdę miły. A dlaczego tak uważasz?
- Bo przed wszystkimi innymi cały czas stoją tłumy...

Na granicy celnik pyta turystę:
- Alkohol , papierosy?
- Nie, ale skoro pan pyta, to dwie kawy proszę!

U dentysty:
- Nie musi pan otwierać buzi aż tak szeroko.
- Myślałem, że będzie pan borować.
- Tak, ale zamierzam pozostać na zewnątrz.

W nocy przerażona żona wrzeszczy na zaspanego męża:
- W kuchni piszczy mysz!
- I co? Mam ją naoliwić?

Po operacji słonia lekarz zwraca się do swojej asystentki:
- No, tym razem wszystko przebiegło bez komplikacji. Żadne narzędzia chirurgiczne nie pozostały w środku. Ale zaraz, zaraz, gdzie jest siostra Agata....

Laska wybrała się na zakupy z narzeczonym. Facet, jak to facet, jest tym znudzony. Ona przymierza setną kieckę, pytając:
- Misiu, co o tym sądzisz?
- Przypomina mi wodę.
- Tak przejrzysta?
- Nie, tak pozbawiona smaku!

Rozmawia dwóch kumpli. Jeden udziela porad drugiemu w sprawach randek:
- Jeśli spotkasz dziewczynę o lśniących oczach, wilgotnych ustach i drżącym ciele, trzymaj się lepiej z daleka od niej.
- Dlaczego?
- Bo to znaczy , że ona ma gorączkę...

 

Dowcipy "zebrała" dla Was... p. Bibliotekarka :-)